100 punktów na 100 polubień. Omnipollo / Dugges – Anagram Blueberry Cheesecake Stout

Drodzy! Otrzymane od Was 100 polubień naszego fanpage postanowiliśmy uczcić degustacją czegoś wyjątkowego. Oczywiście, jako Słynni Blogerzy Piwni nie mogliśmy sobie pozwolić na byle co. Mając do wyboru skrzynkę Żubra oraz jedno z najlepiej ocenianych w polskim internecie piw, z oceną 100 Overall na Ratebeer, decyzja była tak szybka jak oczywista. A kiedy już przestała nas boleć głowa po Żubrach mamy dla Was recenzję Szwedzkiego Sernika. Przed Wami… Omnipollo + Dugges – Anagram Blueberry Cheesecake Stout!

Malowana butelka bardzo mi się podoba. Rozrzucone literki tworzące nazwy browarów które stworzyły to piwo. Anagram. Brawa za pomysł, jak i wykonanie. Chyba czas otworzyć nasz Serniczek…

Zapach! Zapach!! Chwilę po zdjęciu w całym pokoju rozeszła się woń jagodowej muffinki. Dalej jest równie wspaniale, czuć pieczone ciasto, ciemną czekoladę, cappuccino. Całość kojarzy się trochę jakby z podpieczonym wafelkiem od rożka lodowego. Jest słodko, ale jak przyjemnie! Po co chodzić do cukierni skoro można wypić piwo?! Chwilę później w szkle ląduje oleista ciecz. Wyznacznikiem niech będzie wygląd pokala po opróżnieniu. To nie piana oblepia ścianki. To „właściwe” piwo przykleja się do nich niczym, dajmy na to, Joanna do, przykładowo, Ryszarda w samolocie na, załóżmy, Maderę. Wracając do piany – brak. Nawet dosyć mocne próby jej uzyskania celem zrobienia zajebistej fotki spełzły na niczym. Jednak przy deserowym charakterze piwa według mojej opinii nie jest to wadą.

No w smaku nie rozjebał mnie tak jak w zapachu” – rzekł Michał. Faktycznie, nie rozjebał. Ale powiedzieć że to piwo jest „w porządku” to jakby stwierdzić że Gazeta Wyborcza kłamie tylko trochę. Jest bardzo dobrze.jagody, mocno przypieczone ciasto, czuć nutę czekoladek z likierem. Na finiszu szczypie jagodowa kwaśność. Gładka tekstura również jest całkiem przyjemna. Alkohol bardzo mocno rozgrzewa, przy każdym kolejnym łyku coraz bardziej wysuwa się na pierwszy plan, zamieniając sernik w alkoholowy tort jagodowy. Jest smacznie, ciekawie, zdecydowanie wielowymiarowo. Niestety, w tym wszystkim trochę kuleje pijalność. Nie wyobrażam sobie wypić dwóch Anagramów z rzędu. W sumie i tak mnie nie stać.  W swojej złożoności, treściwości i słodyczy robi się nieco za ciężkie. Anagram to piwo typowo degustacyjne, deserowe.

Przyznanie oceny punktowej przysporzyło nam jak zawsze nie lada kłopot. Maksymalna ocena zdecydowanie odpada. Mamy też świadomość że feeria doznań to zasługa aromatów, a to wg rozmaitej maści piwnych nazistów jest zbrodnią. Wypadkową naszych kłótni jest ocena jak poniżej, i póki co jej się będziemy trzymać.

No właśnie… póki co… Wypadałoby się również uderzyć w pierś za kilka zbyt wysokich ocen, jak np. słynne 4,5 dla Portera Podbitego Śliwką. Wobec tego, na naszych łamach wkrótce zagości Wielka Ocenowa Rewolucja, gdzie rozliczymy się zarówno z błędami młodości, braku doświadczenia, jak i z ocenianiem piwa pod wpływem chwili, bez weryfikacji, jakie to oceny dawaliśmy wcześniej.. Co więcej, taką weryfikację ocen planujemy wprowadzić cyklicznie, z elementami rankingu, ale o tym już niebawem…

 

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *