Koniec RUMakowania. PINTA Havana Stout.

PINTA - Havana Stout

Chciaaałem byyyć… maaarynarzem… Jedyne co teraz mi z tego zostało to to że czasami chodzę w marynarce i całkiem chętnie oprócz piwa lubię sobie zapodać rum. Havana Stout.. wspomnienia z degustacji na Warszawskich Targach Piwnych z 2015 roku pozostały bardzo dobre, ale zdążyły się zatrzeć praktycznie do zera wrażenia inne niż „dobre było”.

Czytaj dalej ...

Spotkanie z Kosmitą. Artezan – Samiec Alfa 2016.

Po miesiącu stania Samca na półce nadeszła TA chwila. Postanowiliśmy sprawdzić, ile warty jest ten cały hype. To całe oczekiwanie, niemalże jak na mieszkanie za komuny. Przyznaję, dałem się wkręcić, zwłaszcza że nie dane mi było posmakować pierwszej warki. Nie miałem na to specjalnego ciśnienia, a jednak chwilę po przeczytaniu znaku-sygnału „Samiec Alfa jest już u nas dostępny!” byłem w trakcie biegu do oddalonego o 4 kilometry sklepu. Tylko po to żeby kupić dwie niczym nie wyróżniające się z zewnątrz butelki i zebrać soczysty opierdol od Żony.

Czytaj dalej ...