[PIĄTKOWY POJEDYNEK] Pogoda na Heroda. A nawet dwa. Artezan – Too Young to Be Herod 2015 vs 2016.

Babciu! Ja będę za Heroda!
Za młody jesteś na Heroda.
A co? Herod nigdy nie był młody?
Nie!

Tak, drodzy czytelnicy. Macie do czynienia z jeszczejedną(eu) recenzją piwa świątecznego z browaru ArtezanToo Young To be Herod rozpoczynającą się kultowym dialogiem z „Misia”. Toż to wstęp oczywisty bardziej niż atak choroby filipińskiej podczas wizyty na Ukrainie. Postawiliśmy jednak na mniej przewidywalną formę: pojedynek Heroda z pierwszej warki z rok młodszym następcą.

Czy po roku Stary Herod w bezpośrednim starciu ulegnie młodszemu, turbodoładowanemu Tonką Herodowi Młodszemu? A może to Młodego dopadnie rzeź niewiniątek? Starcie może być pasjonujące! (Bo przecież jest piwo!)

Czytaj dalej ...

Czarna puszka i czarne piwo… – AleSmith Speedway Stout

Nigdy nie rozumiałem kibiców żużla. Co fajnego może być w oglądaniu czterech gości jeżdżących sobie dookoła toru, skręcając tylko w jedną – o zgrozo lewą – stronę? Pamiętam że już w podstawówce wśród nas, zafascynowanych popisami Roberto Baggio, Romario czy Marka Citki, znalazł się tylko jeden rodzynek interesujący się żużlem. Jak to wśród dorastających dzieciaków bywa – lekkiego życia nie miał.
AleSmith Speedway Stout miał tę niechęć do żużla przełamać. 100/100 na RateBeer, świetne recenzje i błogi wyraz twarzy naszego TheBraina to poważna rekomendacja. Jak było?

Czytaj dalej ...

Skąd Litwini wracali? Z nocnej wracali wycieczki! Sakiškių Imperial Stout – Whiskey BA

A, tak tak.. Litwini?!

Bardzo mi wstyd, ale muszę przyznać do tej pory podczas moich wycieczek do Wilna nie interesowałem się lokalnym piwem rzemieślniczym. Powody są dwa: większość z tych wizyt odbyłem jako kilunastolatek, a w „dorosłych” czasach podróżowałem tam z towarzystwem bardziej nastawionym na wrażenia płynące z płynów o zdecydowanie większej zawartości alkoholu. Punktem docelowym odbytych przeze mnie wycieczek „litwinów” póki co były więc miejsca zgoła inne niż lokalne piwiarnie. Bardzo żałuję!

Czytaj dalej ...